• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

☃️ 🎄W grudniu przy choince nadzieja w nas rośnie,by wreszcie dwie kreski powitać radośnie 🎁

No takie nieprzygotowanie 😂 a dzisiaj nic nie kupisz? Jeden chociaz! Chociaz nie.. jeden bez sensu, to zawsze musza byc 2, zeby miec zapas jak na 1 wyjdzie cien 🥹

Eeee :D a tak ta Twoja silownia budzi od rana :D

Mam kilka patentow- wsypujesz sode do pojemnika na proszek, a ocet wlewasz do bebna i puszczasz na wysoka temp.
2 sposob ocet i tu i tu, ale najpierw puscilabym na wyzsza temp ze 2 tabeltki do zmywarki wrzuc, a ocet tu gdzie plyn do plukania :D i puszczasz puste pranie po prostu

Wcześniej kupowałam na Allegro 10paki pinków, ale teraz odwlekałam zamówienie, żeby mnie nie kusiło zbyt wczesne testowanie, No, ale dzisiaj tak stwierdziliśmy, że kupimy gdyby w środę mnie np zakusiło (mnie to już dzisiaj nawet kusi 😂 ) no i zwaliłam,tymi testami 25 i trzeba by czekać do pt jak pierwotnie założyłam...
Ale, ale, stary właśnie coś przebąkuje, że jeszcze jednak do miasta musi jechać coś załatwić i tak może przypadkiem się zabiorę do rossmana po farbę (pink) do włosów 🤔
 
reklama
A powiedz ile dni po transferze można testować? Bo w tym temacie zupełnie nie jestem. Mooocno trzymam kciuki!
Generalnie lekarze w zaleceniach zapisują zawsze 10-12 dpt żeby robić betę, ja przy poprzednich dwóch transferach betę robiłam 7dpt, a test 5dpt, ale widziałam tu na forum, że są dziewczyny co testują już od 3dtp, ale wg mnie to dużo za wcześnie, chociaż ja dziś jestem właśnie 3dtp i mnie tak kusi, że nie wiem, ale głowa stopuje bo wiem, że nic nie zobaczę jeszcze i tylko sobie mętliku niepotrzebnie narobię 🙈
 
Generalnie lekarze w zaleceniach zapisują zawsze 10-12 dpt żeby robić betę, ja przy poprzednich dwóch transferach betę robiłam 7dpt, a test 5dpt, ale widziałam tu na forum, że są dziewczyny co testują już od 3dtp, ale wg mnie to dużo za wcześnie, chociaż ja dziś jestem właśnie 3dtp i mnie tak kusi, że nie wiem, ale głowa stopuje bo wiem, że nic nie zobaczę jeszcze i tylko sobie mętliku niepotrzebnie narobię 🙈
To czekanie to jest takie trudne..
 
Generalnie lekarze w zaleceniach zapisują zawsze 10-12 dpt żeby robić betę, ja przy poprzednich dwóch transferach betę robiłam 7dpt, a test 5dpt, ale widziałam tu na forum, że są dziewczyny co testują już od 3dtp, ale wg mnie to dużo za wcześnie, chociaż ja dziś jestem właśnie 3dtp i mnie tak kusi, że nie wiem, ale głowa stopuje bo wiem, że nic nie zobaczę jeszcze i tylko sobie mętliku niepotrzebnie narobię 🙈

Generalnie lekarze w zaleceniach zapisują zawsze 10-12 dpt żeby robić betę, ja przy poprzednich dwóch transferach betę robiłam 7dpt, a test 5dpt, ale widziałam tu na forum, że są dziewczyny co testują już od 3dtp, ale wg mnie to dużo za wcześnie, chociaż ja dziś jestem właśnie 3dtp i mnie tak kusi, że nie wiem, ale głowa stopuje bo wiem, że nic nie zobaczę jeszcze i tylko sobie mętliku niepotrzebnie narobię 🙈
Też by mnie kusiło ale nie można…
 
Jak nie ma co pokazywać to po co wstawiać. 😆
A dupa tam! :D
Wcześniej kupowałam na Allegro 10paki pinków, ale teraz odwlekałam zamówienie, żeby mnie nie kusiło zbyt wczesne testowanie, No, ale dzisiaj tak stwierdziliśmy, że kupimy gdyby w środę mnie np zakusiło (mnie to już dzisiaj nawet kusi 😂 ) no i zwaliłam,tymi testami 25 i trzeba by czekać do pt jak pierwotnie założyłam...
Ale, ale, stary właśnie coś przebąkuje, że jeszcze jednak do miasta musi jechać coś załatwić i tak może przypadkiem się zabiorę do rossmana po farbę (pink) do włosów 🤔
Bankowo bedzie Ci przepieknie w pinkowej farbie na wlosach! :D jedz jedz, szkoda, zeby auto z pustym przebiegiem jechalo 😂
 
3 ostatni ananasik w tym cyklu, na szczescie mi smakuja 🤪 Bylam na prożku, ciekawe jaki wynik wyjdzie, robilam pierwszy raz. Wjechalam jeszcze do H&M a tam -50% , oczywiscie musialam cos kupic 🤑 u mnie jeszcze tydzien do testowania, ciekaweczy wytrzymam 🤭 Milego dnia!
 

Załączniki

  • 20251208_125946.jpg
    20251208_125946.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 42
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, te cienie, które Wy widzicie na testach, to nie są wadliwe testy ;) Oczywiście nie mówię o takich kreskach, które wychodzą w pierwsze 5 minut i które widać nawet na zdjęciu, a o tych poświatach, które wydaje się, ze widzimy, ale tak naprawdę często to są już przeleżane testy oglądane pod światło ;) Jakbyście sobie rozebrały np takiego pinka strumieniowego przed nasikaniem, to też byście tam zobaczyły delikatnego duszka :D Dlatego dla mnie jeśli kreska nie pojawi się w ciągu 5 minut bez rozbierania testu, to w ogóle nie traktuję tego jako pozytyw. Myślę, że w swojej karierze spokojnie zrobiłam już ze 100 testów i takie pinki płytkowe (te o czułości 10) nie oszukały mnie nigdy, tak samo jak facelle paskowe. Na tych facelle strumieniowych z kolei często zdarzały się fałszywe kreski, które wychodziły tak po 15 minutach, więc jeszcze dawały złudną nadzieję. Na pinku strumieniowym też mi się kiedyś trafiały felerne kreski, ale to też zazwyczaj były takie 15-minutowe testy. Teraz od dłuższego czasu jak ciąży nie ma, to drugiej kreski też nie ma. Ale wyrzucam testy po tych 10 minutach
 
W maju przy becie bodajże 11 na pinku płytkowym kreska była słaba, ale widoczna gołym okiem, nawet na zdjęciu (i wyszła w ciągu 5 minut). Więc no jednak jeśli coś ma być, to to będzie widać. Oczywiście ja Was doskonale rozumiem, bo sama miałam fioła na punkcie tych testów, zresztą nadal je oglądam pod światło, ale już podchodzę do tego na chłodno
 
Witam się kawa :) u mnie ciężki poniedziałek, córka chora została dzisiaj z babcia, ja mam w pracy trudne tematy konfliktowe (jestem z HR więc zawsze jestem w takie kwestie zaangażowana). Dodatkowo coś mnie zaczyna boleć prawy jajnik, a tam miałam pozamaciczna i jak znowu będzie owulacja z prawej to lekarz każe się wstrzymywać (ostatni cykl też był z prawej). W czwartek mam wizytę to się okaże czy dobrze czuje...jak ja mam zajść w ciążę jak znowu nie będzie można nawet próbować..ale jestem zła od rana.
U mnie też syn chory, w sobotę wymioty, wczoraj w nocy też i temperatura podwyższona :(
 
reklama
W maju przy becie bodajże 11 na pinku płytkowym kreska była słaba, ale widoczna gołym okiem, nawet na zdjęciu (i wyszła w ciągu 5 minut). Więc no jednak jeśli coś ma być, to to będzie widać. Oczywiście ja Was doskonale rozumiem, bo sama miałam fioła na punkcie tych testów, zresztą nadal je oglądam pod światło, ale już podchodzę do tego na chłodno
Bo to jest wiesz.. niegasnaca nadzieja.. ale teraz tez sobie powiedzialam- nie ma testowania przed 12dpo i nie ma wypatrywania.. jak ma byc to bedzie. Jesli jednego dnia ma byc slaba i jej nie uznam, to nastepnego juz bedzie bycza :D

Ale duszki na forum lubie sobie poogladac 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry