• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

☃️ 🎄W grudniu przy choince nadzieja w nas rośnie,by wreszcie dwie kreski powitać radośnie 🎁

ja się właśnie zastanawiam, czy kubeczek menstruacyjny by spełnił swoje zadanie 😁 wprawdzie z tego co widzę ten Ferti Lily (bo chyba o nim piszę @niecierpliwamatka) jest „płytszy” od klasycznego, ale może ten też zda egzamin - będę sprawdzać w najbliższych dniach! 🫡

bardzo mi przykro z powodu Waszej choroby 😢 może akurat niewiedza zakiełkuje w ten pozytywny sposób! 😁 w poniedziałek jestem w pracy - jeśli nie wyłapie dalej Piku to pewnie podejrzę co tam słychać 😊
Tak, polecam ten, łatwiej się składa bo najpierw robisz z niego parasolkę, później mąż mi go poprawił i obrócił, odpychając.
 
reklama
Cześć prawie po świątecznie 🙂
Ja melduję, że u mnie wczoraj biel, to znacz pink prawie mnie w ch*ja zrobił ale później zrobiłam dwa inne i biało 🤣
Od wczoraj mnie ciągnie i pobolewa na miesiączke i pojawiło się dużo beżowego śluzu więc czekam na małpę. Dzisiaj 14dpo
Stanowczo do dosikania z pierwszego siku jutro rano bo coś tam by się chciało kręcić ale jak to 14 dpo to sama nie wiem czy by już było widać konkretniej - ale koniecznie jutro sprawdź raz jeszcze:)
 
Mam już wprawę w kubeczkach, bo używam ich od jakiś 6 lat, idąc Twoim tropem może warto spróbować! 🥹❤️
Ale menstruacyjnego w środku nie ,,obracasz" na drugą stronę. A tu owszem, i mimo, że kiedyś już używałam menstruacyjnego z tym nie umiałam sobie sama poradzić, zresztą lepiej nie napinać mięśni i nie rzucać się żeby nie wypływało. Nie wiem czy pomoże Wam, ale tam gdzie są problemy z ilością albo chęcią pływania może się sprawdzić. Tak myślę, oczywscie polecam z żelem ja używałam prefert. Ale używałam go od trzech cykli więc poprostu miałam jeszcze ampułki z poprzedniego razu;)
 
Stanowczo do dosikania z pierwszego siku jutro rano bo coś tam by się chciało kręcić ale jak to 14 dpo to sama nie wiem czy by już było widać konkretniej - ale koniecznie jutro sprawdź raz jeszcze:)
te testy były robione wczoraj 13dpo, dzisia 14 ale byłam po dyżurze i nie robiłam. Jak nie przyjdzie jutro to w niedzielę zatestuję 🙂

Chyba spróbuję też z tym kubeczkiem w styczniu 🤔
 
ja się właśnie zastanawiam, czy kubeczek menstruacyjny by spełnił swoje zadanie 😁 wprawdzie z tego co widzę ten Ferti Lily (bo chyba o nim piszę @niecierpliwamatka) jest „płytszy” od klasycznego, ale może ten też zda egzamin - będę sprawdzać w najbliższych dniach! 🫡

Używałam kubeczka menstruacyjnego w tym celu przez kilka cykli, w niczym mi nie pomógł a naczytałam się mnóstwo na temat tego jak to pomaga w zajściu 🤪
 
A teraz z cyklu ja i moj mozg: jak mowilyscie o tym kubeczku to moja glowa juz tworzypa wlasny scenariusz, ze facet robi co trzeba do kubeczka, takiego malego, z lekkim dziubkiem, zeby sie latwo i celnie wylewalo, z uszkiem do trzymania i potem kobieta robi cos w stylu swiecy, a on wlewa jej zawartosc do srodka. Jak w glowach w tym momencie macie to, ze plemniki by umarly przeciez, to na to tez znalazlam rozwiazanie, otoz wyobrazalam sobie, ze caly kubeczek smarowalo sie tym zelem sprzyjajacym plemnikom i wtedy przezyja!
I jednoczesnie wiedzialam, ze jestesmy na tyle popierdzielone, ze jakby ktos nam powiedzial, ze to dziala, to owalalybysmy laboratorium w sypialni bez mrugniecia okiem, a z drugiej wydawalo mi sie to nierealne, ale.. no wlasnie :D

Teraz mozna sie smiac :D
 
A teraz z cyklu ja i moj mozg: jak mowilyscie o tym kubeczku to moja glowa juz tworzypa wlasny scenariusz, ze facet robi co trzeba do kubeczka, takiego malego, z lekkim dziubkiem, zeby sie latwo i celnie wylewalo, z uszkiem do trzymania i potem kobieta robi cos w stylu swiecy, a on wlewa jej zawartosc do srodka. Jak w glowach w tym momencie macie to, ze plemniki by umarly przeciez, to na to tez znalazlam rozwiazanie, otoz wyobrazalam sobie, ze caly kubeczek smarowalo sie tym zelem sprzyjajacym plemnikom i wtedy przezyja!
I jednoczesnie wiedzialam, ze jestesmy na tyle popierdzielone, ze jakby ktos nam powiedzial, ze to dziala, to owalalybysmy laboratorium w sypialni bez mrugniecia okiem, a z drugiej wydawalo mi sie to nierealne, ale.. no wlasnie :D

Teraz mozna sie smiac :D
Czyli taka homemade inseminacja? 😆
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry