No i zadzwoniłam do NFZ i ogólnie informacja była taka że jak jestem na osobnym ubezpieczeniu i do tego jestem na zwolnieniu to nie powinnam wyjeżdzać za granicę, więc żadnych comiesięcznych wizyt mi nie pokryją, a koszty porodu to tylko w przypadku gdy nie jest on w terminie, tzn np jak mam...