Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja akurat robiłam i u mnie czysto. Miałam pisać wczoraj, ale już się zakręciłam, że mnie kiedyś często łapało zapalenie pęcherza czy inne infekcje intymne, a skończyło się wszystko, gdy przestałam używać płynów do higieny intymnej ;) Nie używam też raczej tamponów, podpaski wybieram te...
Zorientuj się jeszcze, bo ja też czytałam tutaj na forum, że najlepiej od razu zrobić ana4, bo o ile dobrze rozumiem, to zawiera w sobie te wszystkie poprzednie ana. Ja tak zrobiłam i mam w wyniku np ana1 dodatnie
Przykro :( Ale fajnie, że masz nastawienie na działanie. To w takim razie trzymam kciuki, żeby nowy cykl zaczął się jak najszybciej
Myślę, że większości z nas by się to przydało 🤣 To kiedy zaczynasz testować?
Zapomniałam Ci odpisać. Szczypało tak po prostu i przez chwilę też miałam parcie na pęcherz, ale już przeszło 😅 ale muszę kupić to, o czym piszesz i mieć w razie czego, żeby nie szukać apteki na cito.
U mnie dziś też spanko weszło, aż wstyd 🫣 Piersi pełne i lekko bolą, zobaczymy jutro, czy coś z tego będzie. I muszę znowu zrobić kurs do Rossmanna po te facelle paskowe, bo kurde na nich jak nie ma ciąży to faktycznie jest biało. Przynajmniej mnie nigdy nie dały fałszywej kreski (te...
Heh, no ja mam zazwyczaj podejście, że jeśli 10dpo nie ma choćby cienia to nic z tego. Ale faktycznie w styczniu dopiero 11dpo po południu wyszła mi kreseczka, choć pewnie rano też już by była widoczna, ale akurat miałam tylko test o słabej czułości
No u mnie właśnie na płytkowym były wczoraj cuda, więc na nim dopóki nie ma jebitnej różowej kreski to nie ma co się sugerować. Strumieniowe są raczej wiarygodne o ile się ich nie rozbiera. Jak widać różową kreseczkę przez to okienko to już raczej ciąża 😁
Ehh nie wiem czy mnie jakaś infekcja intymna nie łapie :/ Zaczęło mnie szczypać i czuję ogólny dyskomfort. Nigdy nie wiem, co w takiej sytuacji stosować. Mam w sumie iladian direct plus, to może od razu sobie zaaplikuję
No jasne. Ja w ogóle mam taką myśl, że jak przychodzi tu jakaś dziewczyna, która dopiero zaczyna się starać o pierwsze dziecko, albo stara się o kolejne, gdzie poprzednie starania były bez większych problemów, to mam ochotę jej powiedzieć "uciekaj stąd póki możesz!" 😆 Forum jest świetne, jest tu...
No jasne, zgadzam się z tym. Tylko po prostu każda z nas walczy z jakimiś demonami, każda jest inna i nie zawsze to jest takie proste.
No coś Ty! Ja się ogólnie zgadzam z dziewczynami, że u Ciebie widać, jak te starania mocno wchodzą na głowę, ale rozumiem też, skąd może to wynikać i że nie...
Ja rozumiem oba podejścia. Z jednej strony ta ciągła potrzeba kontroli jest wykańczająca, wiem, bo mam do tego zapędy. Teraz jak mieliśmy przerwę to mnie to wkurzało, ale z drugiej strony żyliśmy w miarę normalnie. Pierwszy cykl starań po przerwie i znowu głowa wariuje... A tak to było pięknie...
Łooo pani :D A tak z ciekawości zapytam (absolutnie nie chodzi mi o nic złego, czysta ciekawość): w innych dziedzinach życia też masz taką potrzebę kontroli czy to tylko jeśli chodzi o ciążę?
Ojej, no to już w ogóle. Ja się dziś zaczęłam czuć mocno okresowo, ale też wiem, że to nic nie znaczy. W styczniu mówiłam do męża, że chyba czeka mnie mega okres, tak mnie wszystko bolało aż promieniowało do nóg, a była ciąża
@StaraStaraczkaNew dobra laski, bez sensu było to testowanie xD Szczerze mówiąc 8-9dpo to rzadko kiedy komu dwie kreski wychodzą. Ja wiem sama po sobie, że u mnie pierwsze bladziochy to 10dpo. Musimy trochę ochłonąć 😅 Mnie też to pierwsze testowanie po przerwie całkowicie pochłonęło. Stara a...
Teraz po wyschnięciu jest bez wątpienia druga kreska. Jak się jutro okaże, że nic z tego, to nieźle te testy oszukują 😅 Ale z drugiej strony dziś dopiero 8dpo, nigdy nie miałam tak wcześnie pozytywów