Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzień dobry, grzeje od bladego świtu ☀️🔥
Ja tymczasem wyłapałam pik z rana. Oczywiście podziałaliśmy wieczorem, ale przez to że trzy dni ostro pracowałam na balkonie plus ta wieczorna joga, to dziś wstałam cała połamana. Nie wiem czy dam radę na powtórkę wieczorem 😅
Poranna temperatura mnie...
Hejka, trochę się nie odzywałam, bo czas urlopów wszedł z buta i burdello w pracy jeszcze większe niż zwykle.
Miałam pisać rano, ale czas mi zleciał piorunem.
Ja to mam chyba jakiś szósty zmysł... Czekam i czekam na ten okres po poronieniu, objawów brak, ale tknęło mnie żeby zrobić dziś owulaka...
Mi się z kolei z nikąd zaczeły wyświetlać same profile i posty o poronieniach. Na początku jeszcze je czytałam, ale jest ich tak dużo, raktycznie co drugi wpis, że jestem już tym przytłoczona. Blokuję jeden po drugim, zaznaczam że mnie to nie interesuje i że temat drażliwy, ale wpada cała masa...
U mnie około 12-13 dpo, spada tak powoli przez 3-4 dni i dopiero zaczyna się krwawienie.
Swoją droga moja dzisiejsza tempka to 36,3 i już przebieram nogami z niecierpliwości do tego okresu, a tu nawet cienia plamienia jak na złość nie ma. Zwykle zaczynało się właśnie przy 36,3-36,4 i potem przez...
A ja się pochwalę że jestem już zwarta i gotowa podjąć rękawicę w lipcu 💪
Kupujac poprzednia paczkę 100 owulaków stukałam się w głowę, naiwnie myśląc że po co mi tyle, przecież zużyje 5-7 a resztę trzeba będzie gdzieś odsprzedać... Jak to rzeczywistość potrafi ściągnąć na ziemię 🤷♀️
No ale tych...
Też czekam na ten moment satysfakcji, zastoje w procesach, brak tej jednej osoby która wszystko wie i każdemu od razu odpisuje i rozwiązuje nieswoje problemy, żeby ktoś na górze wreszcie zrozumiał ile miałam na sobie i że jedna osoba nie jest w stanie tyle dżwignąć na dłuższą metę
No właśnie nie chcę nic mówić w pracy, bo atmosfera jest dziwna. Ludzie są traktowani jak długopisy - jak się zużyje, weźmie się następny. Zero litości czy zrozumienia, "nie podoba się to tam są drzwi". Przez wiele lat naiwnie myślałam, że jak będe robić ponad normę, to ktoś mnie doceni i będzie...
W szpitalu powiedzieli mi że po samych tabletkach można wrócić do starań w następnym cyklu. Po łyżeczkowaniu 1-3 miesiące, ale jak dopytałam czy coś się stanie jesli zaczniemy w pierwszym cyklu, to mówili że nie powinno być problemów, muszę mieć tylko pewność że się oczyścilam. Zakładam że tak...
Już dużo lepiej, dziękuję ❤️ 3 dni temu przestałam plamić, czyściutko za każdym razem w toalecie. Urlop spędzony na spokojnie, niestety bez pływania w morzu, wiadomo. Za to udalo się coś pozwiedzać, więc nie było tak źle jak zakładałam, że będę tylko leżeć na leżaku.
Wróciłam już do pracy, choć...
I ja chcę Wam wszystkim podziękować za ten kolejny miesiąc razem. Mimo że maj okazał się być dla mnie skłodko-gorzki w staraniach, to spotkało mnie z Waszej strony bardzo dużo ciepła, wsparcia i pocieszenia. Wszystkie jesteście aniołami ze złotymi sercami 🩷🩷🩷
Życzę Wam wytrwałości w staraniach i...
Łyżeczkowanie miałam aspiracyjne, a to podobno najmniej inwazyjne, ale przez to że tabletki nawet nie otworzyły szyjki, musieli to pewnie jakoś mechanicznie otwierać i generalnie jak tylko szyjka wróci do siebie to można się starać od razu, nawet w pierwszym cyklu. Wiec przypuszczam że to...
Hej, tak, po 16 mnie wzięli wreszcie na zabieg. Poszło szybko i sprawnie, zero dolegliwości. O 18 wróciłam na swoją salę i o 21 wypisali mnie do domu. Na razie dwa razy poleciało trochę czystej krwi.
Gdybym kiedyś jeszcze musiała przechodzić przez to samo (tfu tfu) to będę się upierać od razu...
Pęcherzyk jest w macicy, jajowody czyste. Wczoraj przez cały dzień przyjęłam 24 tabletki cytotecu. Dzisiejsze USG pokazało że coś tam się zaczęło powoli ruszać, dlatego zaproponowali kontynuować branie tabletek, ale odmówiłam. Chce już zabieg , chce to mieć już za sobą, chcę zapomnieć, chcę do domu
Jestem po całym wczorajszym dniu brania tabletek i nic. Zaproponowali że będziemy kontynuować kolejny dzień z tabletkami ale odmówiłam i poprosiłam o zabieg. Mam czekać, możliwe nawet że do wieczora, bo sale zabiegowe zajęte