Witam Was wszystkie,na wstepie chce napisac,ze jestem tutaj jednorazowo,ale moze sie przedstawie,jestem mama Angelki. Bardzo kocham moja corke i tak samo przezywam to co sie stało,gdyby była taka mozliwosc,wziełabym cały ten jej bol na siebie,ale wiem,ze jest to niemozliwe i ona musi sama...