Im tylko te dzieci przeszkadzały, ze słychać, jak się bawią, jak płaczą itp. Wygłuszaiśmy podłogi, ograniczaliśmy dzieci, zabierali zabawki itp, ale oni coraz bardziej. Wręcz odnioosłam wrażenie, ze nienawidzą dzieci. Mówili, ze dzieci muszą stąd zniknąć, ze to nie są warunki dla dzieci, że...