Moj urop macierzynski konczy sie w sierpniu dlatego juz teraz rozgladam sie za opieka dla Daniela, bo tak ma na imie moj synek. Jesli wroce do pracy to wyjdzie na to ze jak odejme koszty zlobka, dojazdow i lunch'ow w pracy to niewiele mi zostanie. Tak wiec czy oplaca mi sie zostawiac Daniela...