U mnie t
O to u nas samo dołożyli nam pracy o jakieś 35%, a podwyżki ani złotówki. Obecnie przychodzę do pracy i całe 12h biegiem. usiądę tylko na przerwie, a nie wspomnę o obowiązkach które powinni robić faceci, a musimy robić my kobiety, bo facetą Się nie chce, a płacone ma 100% więcej niż my...