Cześć, podczytuję Was od tygodnia i w końcu zebrałam się, żeby napisać, choć jeszcze nie mam odwagi cieszyć się ciążą.
Termin mam na 6 czerwca, w domu dwóch synków 10 i 12 lat (ja z dinozaurów ;-). Dwa lata temu i rok temu poroniłam w 11 i 8 tygodniu, więc teraz w stresie jestem, choć wszystko...