Nie pamiętam wymiarów, ale oficjalnie byłam w 6+4 tc. Był zarodek, była akcja serca, nie było pęcherzyka żółtkowego. Lekarka była sceptyczna, kazała się liczyć ze wszystkim.
Mój mały "pęcherzyk żółtkowy" ma obecnie prawie 11 miesięcy i raczkuje po domu zawzięcie mrucząc pod nosem "o nie nie...