uf, udało mi się wreszcie wpaść. dziękuję za przyjęcie. :)
ale coś czuję, że będę musiała nadganiać bardiej, niż na bierząco czytać. :(
widzę, że kilka z was jest w ciąży. ja bym bardzo chciała mieć rodzeństwo dla jakubka, ale póki co jest to moje pobożne życzenie tylko. :( mam nadzieję, że nie...