Witam u mnie jeszcze wszystko jest zbyt świerze, nie potrafię patrzeć w życie z optymizmem, zaledwie w poniedziałek(23.04) pochowałam synka ,ktoremu serducho przestało bić w 16 tc. Marzyłam o drugiej córeczce,ale teraz już nie chcę ryzykować, boje się, nie przeżyłabym kolejnej straty. Podziwiam...