• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: Anna Anna
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. A

    Mamy z Austrii

    Drogie mamy. Czy któras z Was chodzi z dzieckiem do dr. Michael gleicher? Jakieś opinię ile wizyta itp. Dziękuje i pozdrawiam.:-)
  2. A

    Mamy z Austrii

    Drogie mamy a czy wiecie cos na temat szpitala w 10 bz kaiser Franz Josef? Czy tam tez pracują polskie położne ?
  3. A

    Mamy z Austrii

    Rozumiem kapelutek.:-) a jeszcze mam jedno pytanko do was. Do kiedy pracowalyscie na sprzataniach o ile takowa prace mialyscie? Nie mam pojęcia czy odrazu dac sobie spokój czy pracować jeszcze:-) chciała bym wasze zdanie usłyszeć:-)
  4. A

    Mamy z Austrii

    Kapelutek dziękuje za odpowiedz:-) hmmm to mam dylemat teraz:-) kurcze o innych tez się słyszy przeróżne opinie a w gre tylko Polak wchodzi, wiadomo o co chodzi o język:-) a kogo polecasz?
  5. A

    Mamy z Austrii

    Hej dziewczyny, właśnie się dowiedzialam ze jestem w ciąży:-) wiec następne co muszę zrobić to wybrać lekarza, sklaniam się na dr Wiltosa, ale mam pytanie czy któreś z was u niego prowadziły ciąże i czy ze przyjmuje prywatnie robi więcej badan? Dziękuje wam za odpowiedzi i pozdrawiam:-)
  6. A

    Mamy z Austrii

    Witam Was:-) mam pytanko do anet:-) nie mogłam nie wiem czemu napisać na priv. A mam pytanko do Ciebie czy Ty może nie znasz endokrynologa polskojęzycznego w Wiedniu bo z tego co czytalam jesteś pod jego opieka. Dziękuje Ci z gory za odpisanie i pozdrawiam.:-)
  7. A

    Mamy z Austrii

    A czy znacie polskojęzycznego endokrynologa w Wiedniu??
  8. A

    Mamy z Austrii

    Cześć dziewczyny jestem tutaj nowa:-) jeszcze nie w ciąży ale starajaca się i mam nadzieje ze w najbliższym czasie do Was dolacze:-) mam pytanie do tych dziewczyn , które maja problemy z tarczyca jak to wygląda w ciazy i czy w Wiedniu jest endokrynolog mówiący po polsku bo z niemieckim...
Wróć
Do góry