Część 4
Zapomniałam dodać, że za każdym razem kiedy wracał przez te kilka ostatnich dni, był pod wpływem alkoholu i zmęczony. Nie chciał rozmawiać, tylko spać. Tłumaczył się, że był sam w barze i wypił kilka piw, żeby móc pomyśleć.
A ja przecież byłam pełna pytań, pełna oczekiwań, niech coś...