Ja miałam jakieś dziwne przeczucie od początku, że coś może być nie tak, ale jak usłyszałam potwierdzenie to szok, niedowierzanie i płacz.. wczoraj miałam potwierdzenie, zarodek zaczął się skurczać- z 4,6mm do 2mm, a żółtkowy do 7mm.. także niestety. Mam skierowanie do szpitala, ale czekam 😥