Ja z kolei, mimo, że po rewelacyjnych wynikach PAPPA mam ryzyko ZD 1:726, a po samym USG było 1:100 (>NT, poza tym bez odchyleń) zdecydowałam się na amniopunkcję. Raz, że chcemy wykluczyć mikrodelecje, bo ZD po takiej biochemii się nie spodziewamy, a dwa, że nie przeżyłabym do końca ciąży nie...