Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Szyjka sama w sobie jest ruchoma drobne odstępstwa to norma każdy lekarz też może mierzyć ja trochę inaczej . Szyjka nawet w godzinę może skrócić się z 3cm na .0,8 mm tak jest niestety. Mi założyli szew na szyjke 0,5 mm 1 cm rozwarcia i pęcherz plodowy na wierzchu. Zdjęty W 36 urodziłam w 40...
Ja miałam zakładany w 1 ciąży w 28 tc na szyjkę 0.5 mm rozwarcie na palec i wypuklony pęcherz :)
Gdzie w 22 tc w przestarzałym szpitalu z równie przestarzałymi lekarzami niby nie dało się założyć nic... A założyli pessar .. który nic nie dał :dry:
Wiem co czujesz :laugh2: My nie mogliśmy się kochać 7 msc , chociaż miałam straszna ochote :biggrin2: za to po porodzie nie mam wgl ochoty :hmm::hmm::hmm:
Jeśli faktycznie są 3 cm rozwarcia plus widoczny pęcherz jest bardzo duże ryzyko infekcji wewnątrzmacicznej w szpitalu to ryzyko jest dużo wieksze, a szpitalne szczepy są najgorsze ;/ Myślę że małej będzie bezpieczniej z Tobą :) Pewnie stąd ta decyzja o oksytocynie , bynajmniej w moim szpitalu...
Kochana rozwarcie to ja miałam od 22 tc plus pęcherz płodowy wypuklony szyjka 0,5 mm potem że szwem 1,5mm
Najpierw 1 cm potem ok 3cm już w tym 36/37 tc. Urodziłam w 40 ( 39tc7 dni ) tylko dlatego, że zrobili test oksytocynowy po którym się zaczęło :)
Twardniał właśnie w 22 tc jak szyjka się skracała, i kiedy się położyłam cały czas skupiałam się na wszystkim wszystko czułam milon razy mocniej i oczywiście dużo sobie wkręcalam ( jak sobie przypomnę niektóre haha:-D:-D ) w 36 jak zdjęli szew leżałam już do końca w szpitalu pierwsze dni bałam...
Super dziewczyny, że większość z was jest już w bezpiecznych tc ;)
Czytuje was czasami .
Po dluzszym lezeniu kiedy w końcu wstałam też na początku twarnial mi brzuch, po kilku dniach było już super , lepiej rozruszać się przed porodem żeby nie było komplikacji :no:
Też się zawsze zastanawiałam ..
Myślę że to działa tak że jak już ta szyjka będzie zgładzona i rozwarcie będzie postępować to po prostu skurcze się zaczną albo wody odejda
Ja zawsze mówiłam ile tygodni wyleze miesiące jakoś długo mi brzmialy :-D:-D
Lez,chociaż wiem że ciężko:( ważne nie wsłuchiwać sie w siebie, w każde stwardnienie brzucha itp po 36 tyg przestaniesz się stresować i nagle wszystkie dolegliwosci mina :-DKażdy dzień to sukces a zobaczysz jak...
Kochana znam Duuuzo przypadków bardzo kiepskich szyjek gdzie dziewczyny ze szwem spokojnie chodziły do 38/9 tc
Ja w 22tc miałam pessar , ale się nie sprawdził w innym szpitalu w 28tc założyli szew i szyjka z 0,5 mm wydłużyła się do ok 1,4/5 mm w 36 tc zdjęli szew ale wszystko było zamknięte...
Od 22 tc do 36 w 36 ruszałam się bardzo intensywnie włączając schody itp urodziłam prawie w 40.
Córka długo nie podnosiła główki chciała spać tylko na lewej stronie coś było też z prawym bioderkiem , teraz ma 6 msc i bardzo ruszyla przekręca się z pleców na brzuch i odwrotnie próbuje ruszać do...
Szew to super sprawa mi zamkną 0,5 mm szyjkę z widocznym pęcherzem płodowym po zdjęciu szwu nawet schody ( duuuuzo schodów ) nie pomagały urodzić :biggrin2::biggrin2:
Faktycznie co szpital to inne zasady u mnie szpital dawał ciuszki itp ale były brzydkie sprane i niemiłe w dotyku:no2:
Wolałam dla maluszka mieć swoje czyste tak samo jak pampersy chusteczki, mieciutki rożek ( szpital miał coś jak zasłona )
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tych dni w szpitalu bez...
Mi też pierwszy lekarz kazał brać nospe , ale jak trafiłam do szpitala i założyli pessar to miałam bole po założeniu poszłam do poloznych po nospe i właśnie nie chciały mi dać bo pessar , potem inny lekarz już prywatnie też że nospe to tylko w wyjatkowych sytuacjach . Kolejny prywatnie już...
miałaś zalecenie tej nospy ? Mi przy szwie zabronili , podobno zmiękcza szyjkę i ułatwia skracanie , i to nie jeden lekarz mi to mówił . Podobno zaleca się ja ja wcześniejszych tc
Ja ok 34/45 też zauważyłam jednorozowo taki gluten z krwią oczywiście od razu IP
Wszystko było ok , potem u mówiłam mojemu lekarzowi a on że to nie czop bo już od dawna nie mam :errr:
Oj można zacząć , oczywiście nie w momencie zdjęcia ale w ciągu kilku h , nawet pół roku temu dziewczyny na tym forum pisały , niektórym się zaczęło niektórym nie .
Ja np ze szwem miałam twardnienia i skurcze a po zdjęciu nic, szew drażnił szyjkę i to stąd
a to nie jest tak że po zdjęciu pessaru/ szwu powinno się leżeć przynajmniej dwie doby w szpitalu ? Twoja lekarz nie pracuje w żadnym ? Jeśli tak nie moze po prostu napisać Ci skierowania i powiedzieć kolegą z pracy że będzie jej pacjentka na zdjęcie pessaru ? Jeśli nie pracuje w szpitalu a...
Leżałam od 22 do 36 na początku miałam pessar ale się nie sprawdził potem od 28 tc szew i to był strzał w 10! Od 36 bez szwu chodziłam po schodach żeby urodzić i nic... Szew szwystko zamkną :laugh2:
Dziewczyny ! Ja miałam w 22tc szyjkę 0,5 mm z rozwarciem miękka a skończyło się tym że poród trzeba było wywolywac :-D
Przy mnie długie macie te szyjki na prawdę !
Zapytaj o szew to na prawdę dużo lepsze niż pessar mi założyli w 28tc na szyjkę 0,5 mm i zwiększyła się do 1,5 właśnie więc u Ciebie będzie podwójnie !
W 30 tc to naprawdę nie tak źle z twoją szyjka :*
Teraz dzidzia ma mniej miejsca więc ta główka jest przy samej szyjce i w zależności od tego jak maleństwo się ułoży tak ty będziesz czuć pessar czasem pod takim katem czasem pod innym i co za tym idzie różnie bedzie "wchodzic " palec i możesz mieć rozne wrażenie a wyobraźnia dziala. ;)
Oj ja...
Jesteś już w wysokim tc dzidzia naciska główka w szyjkę więc pessar będzie niżej .
Mi kazali władać obok nie płachc na siłę i że tak w zupełności wystarczy.
Może Ci się zdawało , że przeszło przez środek ?
Ja właśnie leżałam na brochowie na początku tam założyli pessar i ogólnie strasznie źle wspominam ten szpital i lekarzy :growl::no:
Kamieńskiego podobno jest gorzej po zmianie lekarzy. Za to z caleca serca polecam Borowska, szkoda że masz daleko, lekarze cudowni !!!! Ja do Borowskiej mam 15 min...