Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny. Ja wczoraj byłam na ostatniej wizycie u mojego lekarza. Skończyłam 38 tydzień, od 27 tygodnia mam założony pessar. Lekarz pessara nie zdejmował, bo twierdzi że szyjka jest już bardzo słaba i mogłabym zacząć rodzić. Powiedział żeby zdjęli w szpitalu jak już będę pod opieką, żebym...
Ja przez pierwsze 6 tygodni z pessarem nic nie brałam, bo lekarz twierdził że nie ma potrzeby. Dopiero w 36 tygodniu zrobiło się więcej upławów i dostałam nystatynę 1 raz dziennie przez 10 dni.
Nie wiem czy to przez to, ale wcześniej bolało mnie podbrzusze, a po 3 dniach z nystatyną ból minął...
Ja miałam założony pessar i leżałam od 27 tygodnia i byłam przerażona. Codziennie myślałam, że to już. A teraz jestem w 37+2 i chciałabym żeby to było już, a tu dzidzia uparcie siedzi w środku :) mimo tego że od paru dni funkcjonuje całkiem normalnie, sprzątam, gotuje, zajmuje się dwuletnią...
Od 3 dni biorę nystatynę i bóle podbrzusza minęły, także myślę że to mogło być od infekcji, upławy też mniejsze, więc chyba mija powoli.
Na razie czekam grzecznie na kolejną wizytę. Nie wierzyłam, że uda się tak długo dotrwać, a jednak staje się to coraz bardziej realne ;) w sobotę skończę 37...
Być może w przyszłym tygodniu, jeśli wybierze się na ten świat wcześniej ;) przy macicy jednorożnej podobno przy każdej kolejnej ciąży macica się bardziej rozciąga, więc może się i tak zdarzyć, że doczekam do 38 tygodnia tak jak planuje lekarz i skończy się planowanym cięciem. Byłoby może...
Lekarz twierdzi, że gdyby zdjął pessar to zaczęłabym rodzić, a że położenie jest miednicowe będę miała na pewno cesarke. W związku z tym mam chodzić z tym pessarem aż do porodu który planuje po 20 września i mają mi go zdjąć w szpitalu.
W poprzedniej ciąży odeszły mi wody w 36+2 tygodniu i ze...
Hej dziewczyny. Ja dzisiaj skończyłam 36 tydzień. Lekarz twierdzi, że pessar zostanie aż do porodu, a będę miała cesarke, bo dzidzia jest położona miednicowo. Od 4 dni co wieczór boli mnie brzuch jak na okres, przechodzi po nospie. Dzisiaj jednak rano po wstaniu boli dalej. Nie wiem czy dobrze...
A długo chodziłyście z takimi bólami w spojeniu? Bo ja po dwóch dniach już mam obawy że jednak prędko pojadę na porodówkę ;) tym bardziej że w nocy jest to dość mocny ból, który potrafi obudzić.
Nie wiedziałam o istnieniu takich cudów :) niemożliwe to jest najpierw trzeba leżeć, zakładają pessary, szwy a potem w drugą stronę ;) trzymam kciuki :)
Ja już trochę się po domu kręcę. Więcej się córką zajmuje, pozmywam, posprzątam zabawki. Chciałabym dotrwać chociaż jeszcze dwa tygodnie. Na razie żadnych oznak, wcześniej około 32 tygodnia gorzej się czułam. Mimo ciągłego leżenia bolał mnie brzuch i był twardy. Teraz cisza i spokój nawet kiedy...
A jak to u Ciebie było, cały czas do leżałaś? Czy pod koniec już więcej ruchu? Ja mam pessar od 8 tygodni. Teraz jest 35 tydzień i już mnie nosi. Nie umiem tak leżeć i się zastanawiam czy jak trochę po domu się pokręcę to będzie bardzo ryzykowne?
Ja pierwszą córkę urodziłam w 36 tygodniu, więc też wcześniej, ale łudzę się że teraz trochę dłużej dotrwamy ;) na razie się po nospie uspokoiło, leżę i czekam co będzie. Na szczęście mąż w domu, w przyszłym tygodniu będzie gorzej, bo na noc w pracy a my ze 2letnią córka w domu...
Ja bym wiele dała żeby tak czekać jak Wy. Na razie 34+5 i znowu brzuch boli do tego niedobrze mi i słaba jestem, obawiam się że to może się skończyć w szpitalu dzisiaj :/
Pytałam dziś lekarza o sterydy i powiedział, że podaje się je w przypadku zagrożenia porodem przedwczesnym, że w moim przypadku nie ma potrzeby. Wzięłam to za pozytywną wiadomość ;) poza tym powiedział, że to nie jest obojętne dla organizmu, więc nie ma co dawać profilaktycznie.
A szyjki nie...
Cześć. Ja też mam podobne objawy ostatnio. Jestem w 33 tygodniu i leczę niedoczynność tarczycy. Ostatnio w nocy byłam cała zlana potem, serce waliło, puls 110, ciśnienie w normie 110/70. Biorę 3x1 aspargin i 3x2 luteine ze względu na skurcze i skracającą się szyjkę. Cały czas mam spocone, lekko...
Hehe to nie zachęca żeby leki brać ;) ja mam wrażenie, że jak się bierze tak długo to się jakoś kumuluje i potem jeszcze po odstawieniu działa. Albo wcześniej stres też powoduje te problemy trochę. Ja trwałam byle skończyć 34 tydzień i teraz już się zbliża ten czas i jakoś skurcze się wyciszyły...
Właśnie nie proponował. Sterydy chyba podają w szpitalu? Może sytuacja nie była aż taka zła w moim przypadku i nie było potrzeby wysyłać mnie do szpitala. Ale też nad tym myślałam, bo w pierwszej ciąży dostałam w szpitalu po odejściu wód, już właściwie w czasie porodu, więc warto byłoby teraz...
Przed założeniem pessara szyjka miała 2,1 cm to było w 28 tygodniu. Od tego czasu miałam jedną wizytę u lekarza na której nie mierzył szyjki usg, więc właściwie nie wiem czy się dalej skraca. Zbadał mnie tylko i powiedział, że wszystko jest w porządku. Jutro idę na kolejną wizytę. Któraś z Was...
Cześć dziewczyny. Jak tak czytam to zazdroszczę, że już czekacie spokojnie na poród. Ja jestem w 33 tygodniu i od 5 tygodni mam założony pessar z powodu skracającej się szyki. Biorę luteine i magnez i odliczam dni ;) chciałam zapytać jak to u Was było, bo ja zgłosiłam się do lekarza ze skurczami...
Cześć dziewczyny. Ja też od dwóch dni odczuwam ból w dole brzucha jak na okres. Jestem w 32 tygodniu, mam założony pessar od 28 tygodnia. Przy zakładaniu szyjka miała 2 cm. Biorę luteine, aspargin i dużo leżę. Dzisiaj strasznie zaczęły mnie boleć jakby kości miednicy i pachwiny, brzuch był cały...