Próbuje, ale bez cyca zaczyna taka histerię, że nie mogę tego znieść. Delegowany jest też tato, żeby ja usypiac, kiedy wiem na 100% że nie jest głodna, bo jadła 15 minut temu, ale też jest histeria i to taka na całego, że aż się zaciąga, raczkuje po łóżku, przewraca się w tych spazmach...