Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mi też bardzo ciezko pogodzić się z brakiem córki i tez
Raczej nie będę już miała. .żałuję że faktycznie nie zdałam się na ten chinski kalendarz, jakkolwiek śmieszne może to się wydawać.
Masz inne zdjęcia? Takie żeby było całe dziecko, z profilu?
Bo mi nie wygląda aż tak ewidentnie , ja o swoim chłopcu dowiedziałam się pierwszego dnia 13tg i pomyłki nie było. Ale bardziej ewidentne jest nachylenie woreczka plciowego, a do tego jest inne zdjęcie.
Bierzesz pod uwagę miesiąc poczęcia dziecka i ilość skonczonych ( w momencie poczecia) lat matki.
Ja może nie wierze w skuteczność 85%, ale wśród znajomych jakimś cudem sprawdza się nawet w 90. Ja nie oparłam swoich starań na nim, i teraz żałuję. Może jeślibym faktycznie wstrzymala się ten...
Nie chodzi raczej o pogodę, skąd Chińczycy to wzięli to nie wiem, ale jakimś cudem sprawdza się faktycznie baardzo często.
Weź pod uwagę miesiąc zajścia w ciążę ( okolo 14 dni po ostatniej miesiączce) i skończone (!) Twoje lata w dniu poczęcia.
A ja z kolei duzo widzialam :"udanych" starań na dziewczynkę (na chlopca też), no i zawsze sie zastanawiam, czy to kwestia szczęścia, czy faktycznie da się te szanse zwiększyć..
Dziewczyny, jestem bardzo ciekawa Waszych opinii. Kiedy chciałam zajść w ciążę, bardzo chciałam mieć dziewczynkę, wszyscy wokół mówili mi o chińskim kalendarzu planowania płci- zignorowałam i postaraliśmy się w :"męskim' miesiącu- no i jest chłopak. A jak u Was? Wierzycie, sprawdza się?
Załaczam...