Dziewczyny, macie tak poruszające i trudne historie, że az zrobiło mi się głupio, że tak się przejmuję. Rzeczywiście, pewnie nie ma co martwić się na zapas, bo co ma być to będzie. Teraz możemy tylko dbać o siebie i... czekać. A Wasze historie pokazują, że ze wszystkim można sobie poradzić...