Hej dziewczyny, dawno się tu nie udzielałam. W sumie to głównie udzielałam się na forum prywatnym, ale podejrzewam ze przez moją nieobecność zostałam wyrzucona co oczywiście rozumiem.
Dla przypomnienia, aktualnie mieszkam w USA, ale nie chcemy z mężem wychowywać tu rodziny i juz dawno...