Ja wylądowałam w szpitalu w niedziele na 3 dni właśnie z powodu tych plamień brązowych. Najpierw mówili, że to krwiak podkosmówkowy, ale już teraz 3 kolejnych lekarzy prywatnie powiedziało, że nie widzą żadnego krwiaka. Nic nie mówili też o żadnym odklejaniu, a raczej że to normalne przy pracy...