Mam pytanie do dziewczyn ktore rownież przeszly poronienie. Jak to u was przebiegało? Jak sie zaczeło, ile trwało, kiedy poszlyscie do lekaza itp? Wiem ze to sa rzeczy o ktorych nie chce sie pamiętać, ale ja chyba właśnie to przechodzę i chcialabym poznac wasze doswiadczenia. Jest mi dzisiaj...