Ja nie mogę spać. Codziennie się budzę ok 6:00 i po spaniu. A ostatnio córka mnie obudziła o 2:00 w nocy, bo się czegos bała, potem zasnęła a ja miałam 100 myśli na minutę zamiast spać. Koszmar jakiś. Później w dzień oczywiście chodzę i ziewam, nie mam na nic siły.
Jesli chodzi o obawy to chyba...