Dobra, ostatecznie to nie moja sprawa, więc już się nie wypowiadam. Nie znam "tła" całej sytuacji. Po prostu zrobiło mi się żal dziewczyny, której napisałaś, że "na szczęście taka wredna karma wraca", tylko dlatego, że założyła wątek. Rozumiem, że nie miałaś złych intencji, ale może ona również...