Ciaza po poronieniu to jakaś masakra. Cały czas stres czy tym razem będzie wszystko w porządku. Poprzednia ciążę straciłam pod koniec 10 tc, zarodek przestał się rozwijać. Teraz umieram że strachu bo zaczęłam 10 tydzien. Niby wszystko ok nie mam żadnych negatywnych objawów, ale i tak bardzo się...