Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja miałam przed założeniem, nie zdążyli mi założyć karty ciąży. Ale jak już wiedziałam ze ciąża się nie rozwija to lekarz wypisał mi normalnie „nie ciążowe” zwolnienie…
pisze czasem z kolegami ale jest to czysto koleżeńskie. Od jakiegoś czasu zaczelam robić tatuaże i sporo znajomych zaczęło się odzywać ze są chętni na dziarke, to przy okazji powspominamy stare czasy, pośmiejemy się, popiszemy o głupotach. Ale zawsze staram się mówić staremu „ej, wiesz napisał...
My mamy tak samo, mamy ustawione nasze twarze na odblokowywanie telefonu i każde może grzebać sobie ile chce… ale ani ja ani stary nie mamy takiej potrzeby. Kiedyś bardziej byłam zazdrosna bo chyba nauczyłam się od mojego byłego.. a mojemu mężowi ufam, bywam zazdrosna tylko tego aż tak nie...
Prosto z mostu „hej jestem żoną starego, chciałabym Cię poznać, masz ochotę na drinka ?” A staremu powiedz ze napisałaś do niej bo chcesz się z nią spotkać. Powiedz ze mu ufasz ale dla swojego świetego spokoju chcesz ja poznać :)
To tak czy siak forsowałbym jednak sprawę spotkania. Nie wiesz ile ona będzie tam pracować, nie wiesz czy stary w końcu zmieni robotę i czy ustąpi, ale możesz mieć wpływ na to czy ją poznasz. Przynajmniej zobaczysz jaka jest, a kto wie może uspokoisz się bo zobaczysz ze wcale nie jest tak jak...
Może ty ja zaproś, może faktycznie nie ma znajomych… niektórzy w ogóle nie maja wyczucia i właśnie potem w małżeństwach/związkach rodzą się awantury, czasem potrzebnie ale czasem nie. Może przejmij inicjatywę i postaw starego przed faktem :)
A nie chciałaś np się z nią spotkać ? Poznać ją, trochę zaznaczyć swój teren ? Zobaczyć jak stary przy niej się zachowuje. Moze warto postawić sprawę jasno, powiedzieć jej prosto z mostu ze Cię to denerwuje i jej zachowanie nie jest na miejscu. A jeżeli faktycznie nie ma znajomych to chętnie z...
Ufff nadrobiłam forum… tyle stron natrzaskałyście ze pół godziny jeździłam na rowerku żeby to przeczytać… ogólnie witam się w poniedziałek… czy tylko mi się tak wszystkiego nie chce ? Pozdrawiam Was ❤️
Ja przez ten cały miesiąc miałam taka chcice ze bzykanie było prawie codziennie, o różnych porach.. jeszcze w ciągu dnia jak starego nie było to sama robiłam to co trzeba 🤣