Dobra nie ma co się nakręcać, masz rację. Ogólnie się nie schizuje. Ale potrafię nagle intensywnie nad czymś myśleć i wtedy wpadam w panikę. Już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze, usłyszę w końcu serduszko i dowiemy się kto mieszka w środku.