U mnie ustąpiły mdłości i częściowo zgaga, mam też trochę więcej siły niż na początku, ale już drugi dzień boli mnie w podbrzuszu, tak w okolicy jajników. Nie jest to jakiś ciężki ból, po prostu czuję, że coś tam się dzieje. Niby wiem, że to normalne, ale denerwuję się czy wszystko tam ok...