Jestem na l4 z powodu krwiaka. Aktualnie prawie nie ma po nim śladu, ale tak czy inaczej zostaję na zwolnieniu. Nawet jesli wszystko byłoby ok to poszłabym na l4 od razu po potwierdzeniu ciąży, bo jestem pielęgniarką, a to oznacza ryzyko zakłócia, dzwiganie, kontakt z wydzielinami, pracę w nocy...