Hej hej
jestem, tylko remont mnie wykańcza, już mówię albo będzie łazienka albo rozwód :dry: bo normalnie chwilami jest tragicznie, M wszystko sam, a potem narzeka że nikt nie pomoże, ja tyle co dam radę a potem słyszę że nic nie pomagam :hmm::dry: ale grunt że efekty widać :tak: i jeszcze to...