Wiecie boję się, że kiedyś mój dzieciaczek zarzuci mi, że niby tatuś się starał, że chciał żebym do niego wróciła i spróbowała jeszcze raz, a ja nie chciałam, i że to przeze mnie nie poznał swojego ojca. Myślę, że jakbym się zgodziła ten ostatni raz spróbować to nikt nie będzie mógł zarzucić mi...