tak ja wiem, ale cały czas mam wrażenie że nie poradzę sobie jak Maleństwo się urodzi, że nie ogarnę tego wszystkiego. Dzisiaj Kaja też obudziła mnie wpychaniem się pod żebro, bolało ale jakoś od razu miałam uśmiech na twarzy. Im bliżej porodu tym więcej pytań bez odpowiedzi bo te się pokazą...