Wiem, że wychylam się z tematem niezbyt pozytywnym, zwłaszcza na leniwe niedzielne popołudnie, ale powiedzcie czy któraś z Was miała robiony test NIFTY? Głupio zrobiłam, godząc się na test podwójny, choć mąż mi odradzał, teraz wynik wyszedł "średni", niby nie jest zły, bo sporo powyżej 1:200...