Dziewczyny, dzis rano coś czarnego było przyczepione do główki mojego dziecka. Z racji tego, ze mieszkamy blisko lasu myslałam, że to kleszcz, ale zdziwiło mnie, że po delikatnym dotknięciu odpadł od głowy i spadł na pościel. Był przyczepiony do skóry głowy. Dokładnie to obejrzałam i trochę mi...