Pomocy..
Brakuje mi sil do usypiania mojej dwulatki.skończyło płaczem jej jak i moim.rytm dnia mamy taki sam,wieczorem kąpiel,bajka,powoli gasimy światło(zostaje lampka),przytulanie,buziak mówimy sobie dobranoc i odkładam ja do łóżeczka.wtedy się zaczyna..krzyk (zero łez),nie wiem co robić,jak...