Wątek jakich wiele, ale zrobiłam nowy temat, może w ten sposób ktoś szybciej mi pomoże. Już nie wiem co myśleć, staram sie nie denerwować, ale co jakiś czas to sie powtarza, kłótnie, nieporozumienia i to okropne uczucie dapalania się świecy, która ledwo co zapłonęła. Proszę, pomóżcie...