• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: dorota593
  • Sortuj według data
  1. D

    Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    sonisia nie było ta źle na szczeście , w dniu szczepienia marudzila tylko, tak jak opisywałam , a wczoraj ani gorączki ani nic ;-) więc rewelacja.. Ja brałam te bezpłatne szczepienia, bo trochę sie boje tych skojarzonych, słyszałam od paru znajomych a nawet lekarza że one mogą być za silne...
  2. D

    Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    adasza - dzięki za poradę, jak dzisiaj coś się bedzie działo to spróbujemy z tymi okładami , bo wczoraj mała usnęła zmęczona płaczem brzuchem do brzucha męża około 10 i spała do 4 rano :D nawet ogromna burza jej nie obudziła :-) Maniaa - ehh ciężo z tym wychodzeniem , mi też brakuje tego żebym...
  3. D

    Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Emilia -Zuzia po szczepieniu cały czas płacze odkąd jestem w domu, jak ją odkładamy do lóżeczka -zaczyna się histeria.. musi być cały czas na rękach :( Już nie wiem czy podać jej czopek z paracetamolem bo ją coś boli czy co ..
  4. D

    Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Uff i po szczepieniu i spacerze :) Mała trochę pokrzyczała ale była dzielna ;-) Karina -zostawiasz mała samą na balkonie , czy pilnujesz? Bo ja bym chętnie zostawiała, bo się tam świetnie czuje tylko boję się że jak ją spuszczę z oczu to jakaś pszczoła czy coś zaatakuje :-(
  5. D

    A najbardziej przeraża...

    Na początku dla mnie kąpiel to było coś strasznego. Najczęściej było tak że moja mama trzymała, mąż trzymał za łapki (Bo Zuzia się przeraźliwie bała, a to ją uspokaja) a ja myłam. Następnie nadszedł przełom i odważyłam się sama umyć maluszka. Teraz powiem szczerze że tylko czekam na porę mycia...
  6. D

    Wrocławianki - jaki szpital????

    Ja rodziłam na Kamieńskiego , jeśli chodzi o sam poród - było super, babki bardzo miłe i pomocne, po porodzie pierwszą noc leżałam na... sali porodowej(bez dziecka , gdyż tam nie wolno) , bo nie było wolnych miejsc na oddziale. Noc, można się domyślić nieprzespana- po pierwsze emocje, po drugie...
  7. D

    Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Grochso moja Zuzia w upały śpi prawie non stop , wynosimy ją na balkon, na leżaczek , w cieniu , a ona zasypia od razu. Ale za to po przebudzeniu jest jeden wielki krzyk o jedzenie , położna mi powiedziała że dzieci szybko "parują" :-D reniuszek z tym odróżnianiem to różnie bywa , bo moja...
  8. D

    Poznajmy się:):)

    Hej dziewczyny, dosyć często tu zaglądam i postanowiłam dołączyć do Was :happy: Jestem Dorota z Wrocławia, 27 kwietnia urodziłam moją pierwszą pociechę - Zuzię :)
Wróć
Do góry