Fanti mnie też samej nie chcą nigdzie puszczać.
A co do tego czy do marca wytrzymam to pożyjemy, zobaczymy.
Nóg specjalnie nie będę zaciskac, ale "przyspieszać" też nie będę.
Jestem cała obolala, czuję każdy ruch noga i wogole. Poza tym mam małego doła, że przez ostatnie dni nie poświęcam Hani...