Destino - czuję się jako tako. Raz lepiej, raz gorzej. Staram się nie narzekać, cieszę się, że coś w domu mogę zrobić. Z objawów to czasem mam mdłości, brzuch mnie pobolewa - czasem więcej, czasem mniej, mam straszny apetyt :D Jutro mam wizytę, w przyszłym tygodniu prenatalne - więc gacie pełne...