Rea masz rację, kopa do działania dostałam ;-) co prawda najpierw był to wielki kop od życia, taki że aż sobie usiadłam :( Wszystko jest w głowie, więc złe myśli na bok, dystansuje się powoli, zbieram siły i mam nadzieję że w nowym roku będzie lepiej :)
Nie chcę się spieszyć bo póki co pośpiech...