Ja urodziłam praktycznie w terminie, (termin miałam na 13 a urodziłam 11). Mój ginekolog po badaniu kazał mi spokojnie wrócić do domu, spakować się i jechać do szpitala na poród:) Wróciłam koło 13 do domu, spokojnie poczekałam na męża do 18, w tym czasie siostra mnie spakowała bo ja zaczęłam...