Wiesz co? JA kiedyś miałam podobny problem, ale nie po rodzinie. Przychodziła mi koleżanka. Nie miałam pojęcia co zrobić. Ale w końcu byłam tak zmęczona, że powiedziałam jej co myślę.
Zależy jaki masz z nią kontakt. Jeśli się lubicie, to rozmowa powinna wystarczyć. Powiedzieć jej, żeby się...