Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja całe życie chciałam nazwać córkę Eliza od ukochanej bajki z dzieciństwa (ekranizacja baśni Dzikie Łabędzie). Ale nikomu się nie podobało a jako dorosła już aż tak się nie upierałam więc jednak odpuściłam;)
Ja osobiście nie lubię nadawania imion zdrobniałych jako pełne. W sensie że Kuba...
A na jakiej podstawie stwierdzono, że blizna zagrożona rozejściem? Na podstawie czasu od poprzedniej CC czy jakiego badanie (USG?) to wykazało?
Też miałam pierwsze cc że względu na ułożenie pośladkowe:)
Co do ciąży i porodu to ja miałam po obydwu cesarkach na wypisie ze szpitala żeby przed kolejną ciążą zachować przerwę min. 2 lata. Wiem, że niektórzy lekarze uznają że rok wystarczy, ale jednak po co ryzykować komplikacjami, wg mnie lepiej być rozsądnym i odczekać ten czas. I wtedy akurat...
Ja planuję zacząć wszystko szykować od marca. Tzn ja mam rzeczy po starszych dzieciach, ale trzeba wszystko poprzywozic (trzymamy u teściow bo mają duży dom) i odświeżyć, ubranka poprac i wyprasować, a dokupić to bardziej apteczne/higieniczne rzeczy. Chce aby na początku maja wszystko było już...
Ja z wodami miałam dziwną sytuację przy pierwszym porodzie...
Tydzień przez porodem miałam USG i było wszystko ok.
Miałam planowaną cesarkę, zgłosiłam się do szpitala dzień przed. Generalnie nie miałam mieć robionego USG ale jakiś lekarz się chyba uczył je wykonywać więc mnie wzięli pod koniec...
Szkola rodzenia jest super i z całego serca polecam Ci zapisać się. Daje duży komfort psychiczny, ja czułam się o wiele lepiej przygotowana do porodu i opieki nad dzieckiem.
Najgorsza wizja porodu to taki trwający mega długo a zakończony i tak CC... Wymeczylas się biedna skurczami a potem jeszcze bóle po CC. Dla mnie to zawsze była najgorsza wizja. A niestety coraz więcej takich sytuacji jest jak czytam na forum czy słyszę od koleżanek.
@M4łaMi aha i jeszcze jedno co do bólu porodowego. To nie jest jednostajny ból trwający non stop. To są skurcze pojawiające się co kilka minut, taki skurcz trwa ok minuty. Więc pomiędzy nimi masz czas na odpoczynek. Im dalej postępuje poród, tym przerwa między skurczami jest dłuższa. Najgorzej...
A co do znieczulenia to dowiedz się czy w szpitalu w którym planujesz rodzić jest w ogóle taka opcja. Niestety nie wszystkie szpitale oferują znieczulenie. Żałosne ale niestety takie są realia. Często bywa też tak, że ogólnie znieczulenie jest, ale nie zawsze mogą podać, no bo musi być...
Mysle że poczytaj sobie więcej o tym, może to Cię przygotuję i uspokoi.
Poród zaczyna się w momencie gdy odczuwasz skurcze i one się stają regularne. Trzeba patrzeć na zegarek. Jak widzisz że co 10 min masz skurcz (ale niekoniecznie mocno bolesny) to znaczy że się zaczyna i możesz się powoli...
Pierwsza faza trwa zdecydowanie najdłużej bo to ten etap kiedy rozwiera się szyjka. To może trwać długie godziny, zwłaszcza przy pierwszym porodzie. Drugi etap obejmuje skurcze parte, więc kilkanaście - kilkadziesiąt minut. A trzeci to już poród łożyska, kiedy dziecko jest na świecie, wiesz tak...
Dla mnie opcja rozkładania na płasko to must have spacerówki. Moje dzieci często śpią w wózkach, zwłaszcza latem, a na wyjazdach wakacyjnych to już w ogóle wszystkie dzienne drzemki tylko w wózku.
Hehe no nie wszystko musi być w życiu zaplanowane ;) a już po co planować ile dziecko będzie jeździć w gondoli to nie wiem :p zobaczysz w praniu jak Tobie i dziecku będzie wygodniej :)
A moje dzieci akurat drobne, i zawsze nawet dłużej woziłam w gondoli, chyba tak do 7 miesiąca z tego co pamiętam :)
Ale moje też się nie garnęły do siadania za specjalnie :p
Spacerówka gdzieś od około 6 miesiąca. Zależy też od dziecka bo niektóre takie ciekawskie są że aż się prosi żeby je przesadzić do spacerówki żeby więcej widziały. Inne na spacerach wola uciąć sobie drzemkę i w takich sytuacjach jednak gondola wygodniejsza :)
Widziałam identyczną sytuację tylko wózek pchała dumna babcia a nie mama :p pamiętam że pomyślałam sobie wtedy że jakby mama tego dziecka to zobaczyła by się wściekła :p 🙆🏻
No mi tą parasolkę podpowiedziała pediatra żeby stosować jak zobaczyła że jeżdżę z dzieckiem w kapelusiku i z zakrytą budą...
Fajny wózek pod względem parametrów, jego funkcji i wszystkich dodatków :)
Ma moim zdaniem ładny kształt, wizualnie poza tym może akurat nie w moim typie i ja bym takiego nie wybrała, ale to kwestia gustu a każdy ma inny więc jeśli Ci się podoba to ja bym brala na Twoim miejscu:)
Hmm ja mam plastikową gondolę a wszystkie dzieci letnie 🤔 tylko ja w ciepłe dni jeździłam z zupełnie odchyloną budką, i do tego parasolką robiącą cień, żeby było przewiewnie. I wydaje mi się że było ok.
Mój wózek akurat jest jasny, może dzięki temu mniej przyciąga słońce, i też jakoś lżej...
A jakie aktywności i zabawy najbardziej lubi Twój synek? Nie chce żebyś leżała bo...? Jakie ma dla Ciebie inne zajęcia? :P
No i wiesz nie daj mi się manipulować ;) krzyczy bo się położyłas? Trudno, niech krzyczy. Pokrzyczy raz, drugi, trzeci , dziesiąty aż w końcu zrozumie, że to nic nie da...
Jeżeli skraca Ci się szyjka to nie ma żartów, musisz zrobić wszystko by poleżeć. Synek nie chodzi do przedszkola? A mąż nie może przejąć częściowo opieki? Lub jakaś babcia do pomocy?
Jak Ci się szyjka za bardzo skróci to Cię skierują do szpitala i będziesz tam leżeć długie tygodnie... I ktoś i...
Biedna... Ja tak nie mam. Odkąd jestem z drugim trymestrze to z jedzeniem mam jak przed ciążą - żadnych zachcianek, żadnych odpychających zapachów, mdłości.itp. Ilościowo jem jak wcześniej.
Współczuję sytuacji :( odeszły całe wody czy tylko część?
Ja bym się ze względu na ryzyko nigdy nie zgodziła na amniopunkcję.... Nawet gdyby ryzyko wad genetycznych było wysokie, bo przecież to badanie ma na celu tylko ewentualne potwierdzenie tych wad, a nijak dziecku nie pomoże... Jeśli jest...
Ja mam dzieci obojga płci i stosowałam przy nich dokładnie to samo :)
Ogólnie nie ma dużej różnicy w pielęgnacji ;)
No kiedyś były inne czasy i nie było tylu rzeczy dla dzieci :) mama miała pewnie kilka spioszkow, kilka kaftanikow, pieluchy tetrowe, wózek i łóżeczko i tyle 🤣 więc nic dziwnego...
Ja w wózku maluszki zawijałam w cieniutki kocyk lub w pieluszkę flanelową jak w rożek. I tylko tyle. Na chłodniejsze dni przykrywam kocykiem jeszcze, albo też zawijałam w niego. Na spacerze masz dziecko na oku cały czas więc bez obaw można po prostu przykryć. Dziecko w wózku nie będzie latać na...