Ja też mam blokadę , ale po moich 2 stratach nie ma co się dziwić , pełno rzeczy i tak leży nie użytych więc są , najchętniej to bym się zajęła tym wszystkim dopiero po porodzie jak już wrócę bezpiecznie z dzieckiem do domu , ale wiadomo ,że trzeba będzie ogarnąć to wcześniej , ale raczej i tak...