Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzięki Dziewczyny ;)
Martusia gratki :D
Koalka u mnie skurcze były mega długo, w sumie 18 godzin odkąd wiedziałam że to już TO do pełnego rozwarcia.
W sumie już zapomniałam co to za ból i mogę rodzić znowu :D
A jutro do południa będziemy już w domku :))
No to tak Dziewczyny :))
4395 gram do kochania i 51cm calowania <3
Po 18godzinach skurczy i dwóch fikolkach z zoo, po dosłownie 3 skurczach partych przyszła na świat zdrowa kobitka.
A teraz od cyca nie chce się odkleic.
Swoją drogą jestem dumna z mojej drugiej połówki. cały czas był przy nas i...
A gdzie tam, od 4 na porodówce.
Przy 6cm wymiękłam i poprosiłam o znieczulenie :)
Przy 7cm stanęło i teraz pod kroplówką jestem :)
Trafiłam na cudowne położne <3 jeszcze troszkę i będzie po wszystkim :)
Dziewczyny trzymajcie kciuki, chyba wreszcie przyszła na nas kolej( 12 dni po terminie) :)
Skurcze od rana co 20-15 minut, po 19 zaczęłam wszyatkie mierzyć i tak już co 7-8 minut.
Czekamy jeszcze spokojnie w domu, może nawet uda mi się zdrzemnac i jak będą co 5 min to ruszamy do szpitala :)
Aob zazdroszczę..
Mi każą czekać do końca 42tc.. :/mam wielką nadzieję że w ten weekend mała postanowi wyjść, ale póki co się nie zapowiada..
I tak jak wcześniej myślałam sobie ze dam rade bo muszę, tak teraz już mnie stres bierze..
Dobrze, że teściowa we wtorek przyjeżdża to łatwiej będzie mi...
Spróbujemy naturalnie, zobaczymy co z tego wyjdzie. mam nadzieję że może w weekend się coś ruszy, w końcu już czas :p
Karola ja od 3 tygodni chodzę, Sprzątam, myje podłogi i okna, przytulanki też nie pomagają. wczoraj poszliśmy na dluuuuugi spacer, ale tylko dwa skurcze później były ;D
A...
Pytałam czy nie lepiej już wywoływać, bo dziecko duże i gotowe do wyjścia. to Patrzyli na mnie jak na wariatke..
Tutaj mają bzika na punkcie porodów naturalnych i wywołują też w ostateczności..
A jak nie dam rady naturalnie to dopiero wtedy cc. A to pierwsza ciąża i szczerze mówiąc mam obawy co...
Cześć Dziewczyny :)
Ja już wystraszona, po badaniach.
Wg usg mały niedźwiadek ma 4400 o.O i zaczynam się bać porodu..
Jeśli samo nie ruszy to w piątek za tydzień mam przyjść na badania w szpitalu i będą wywoływać prawdopodobnie ( to będzie 42+1)
Dziecię zdrowe, ruchliwe, wód plodowych jeszcze...
Paczka odebrana i muszę przyznać że jestem miło zoskoczona :)
Misiek ładnie wykonany, z przyjemnego materiału, posiada 6 dźwięków. bicie serca, szum fal i 4 kołysanki, wyłącza się po 10 minutach. reaguje na dźwięki otoczenia ( przynajmniej na szczekanie psa) i poruszenie zabawką. można ustawić...
Ja się cieszę, że z ciuszków na 50 to może jeden komplet mam, pewnie i tak nawet raz nie ubiore :p
Co do szumisia, to ja wynalazlam coś takiego( zdjęcie poglądowe, bo dopiero dziś paczkę odbiorę).
Whisbear jakoś nie przypadł mi do gustu wizualnie, te 'kulki' śliczne, ale u nas strasznie drogie...
Mnie też straszyli przedwczesnym porodem z powodu szyjki a w czwartek 42 tydzień zaczynam.. :D z tym że ja nawet nie leżałam za dużo, bo mnie trafiało i zawsze się w domu coś do roboty znalazło :p noooo chyba że naprawdę źle się czułam.
Ktoś wizytuje na dniach? :)
My o ile się nie rozpakujemy to w czwartek mamy wizytę w szpitalu i zobaczymy czy będziemy jeszcze czekać aż się księżniczka zdecyduje pokazać światu czy wywolujemy poród :)
Tak czytam o porodach i strasznie Wam zazdroszczę..
Chciałbym już mieć małą przy sobie.
Wczoraj cały dzień skurczy co15-20minut. Ale nic więcej, strasznie to męczące.. :/
Kciuki za cc i dzisiejsze wizyty :)
My mamy wielką nadzieję, że nasza mała okaże się punktualna i dziś/jutro postanowi przywitać się w końcu z rodzicami.. to czekanie mnie wykończy.. A 3S niestety nie zawsze działa :( nawet przytulanki nie pomogły wygonić Hani z brzuszka..
Diabliczka kciukasy && :)
Ja tak liczyłam na poród przed terminem, a to juz jutro iiii iii nic.
Cisza, spokój a ja już po ścianach zaczynam chodzić z tego wszystkiego :p
A sny to mam takie ze w nocy śpię po 3-4 godziny tylko.. :/
Tak rozmawialiśmy z moim że lepiej żeby mała jutro się nie urodziła, a tu jak na złość skurcze takie konkretne :D a już kilka dni spokój był :p
Ale poczekamy, może rozejdzie się to po kościach jak już nie raz bywało :p
:D :D cały weekend sprzatalam mieszkanie z nadzieją że coś się ruszy, a tu nic. okna pomyte (już drugi raz w tym miesiącu ;p), podłogi na kolanach myłam, spacer dwugodzinny zaliczylam, schody to norma, a gadzina ani drgnie.. uparciuch mały po tacie :D pozostaje mi już chyba tylko czekać...
My już w domu. :)
Mała już nie taka mała, wg usg 3600. :)
Wyniki w normie, szyjki brak, rozwarcie na 2cm.
Doprosiłam się nawet ktg, skurczy kilka było na 80-90 ale nieregularne.
Zwarte(rozwarte :D) i gotowe czekamy na decyzję małej o wyjściu. A termin już na czwartek :D
W takim razie 2s praktykuje codziennie :D
Schody 3xdziennie na piąte piętro.. :D
Sprzątam ostatnio generalnie całe mieszkanie, w połowie listopada teściowa przyjeżdża na miesiąc i wolę mieć porządek wszędzie :)
A na trzecie S to już za duże bóle :p
Karosznurek współczuję ciężkiego porodu :(
Dużo zdrówka dla Ciebie i dzielnego maluszka.
Co do porodu z partnerem/mężem to my ustaliliśmy że mój będzie przy mnie, ale jak już zaczną się skurcze parte to będzie czekać na drzwiami. zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :)
U nas nadal względny...