Pierwszy połóg wspominam źle. Miałam depresję, Wsyztsko mnie przytlaczalo, nie ogarnąłem życia. Wojtek był wymagający, ja płakałam całe dnie. No było źle. Drugi wcale nie zapadł mi w pamięć, może też dlatego, że poza noworodkiem miałam w domu 1,5 roczne dziecko i nie bardzo był czas na...