Elassi, nie dramatyzujmy, nie mamy zadnej relacji, poklocilysmy sie i tyle. Wciaz sie z Toba nie zgadzam, ale forum jest po to, zeby sie wspierac i wymieniac doswiadczeniami. I pomimo tego co myslisz, wspolczuje Ci Twojej straty. Ale mam nadzieje, ze moj przyklad da nadzieje Tobie i innym...